| Citroen C-Triomphe |
|
Citroenowi dobrze się wiedzie w Chinach. W zeszłym roku sprzedaż francuskich aut wzrosła o 34 procent i przekroczyła poziom 100 tys. egzemplarzy. W tym roku powinno być jeszcze lepiej dzięki kompaktowemu sedanowi C-Triomphe.
Auto powstało na bazie modelu C4. Znaczące różnice to 513 litrów bagażnika i przedłużony rozstaw osi (2,71 metra). O ile 3- i 5-drzwiowe hatchbacki są nowatorskie, awangardowe i atrakcyjne, o tyle wersja sedan jest przede wszystkim dyskusyjna. Z przodu nic nie zapowiada tragedii. Charakterne spojrzenie z europejskich wersji zostało. Oryginalnie poprowadzona linia dachu może się podobać. Ale tył?! Toż to czysta prowokacja! A może w tym szaleństwie jest metoda? Może ze skośnego punktu widzenia Chińczyka ten samochód jest piękny?Pod maską znalazł się dwulitrowy silnik benzynowy o mocy 150 KM. Na zewnątrz poczucie luksusu budują aluminiowe listwy, wewnątrz drewniane wykładziny deski rozdzielczej i boczków drzwi. C-Triomphe ma nawet kilka ciekawych gadżetów na pokładzie - elektryczne regulowane fotele przednie, żaluzję na tylnej szybie i schowki pod tylną kanapą to nowości. Chińczycy dostaną też to, co my - 5 gwiazdek z testu EuroNCAP, nieruchomy rdzeń kierownicy, światła doświetlające zakręty oraz rozpylacz zapachów. Auto będzie produkowane w chińskim mieście Wuhan (gdziekolwiek to jest). Przeznaczone jest tylko na chiński rynek. I dobrze. (C)autogaleria.pl Zacytuj | Odsłon: 892
|
||||||||








Skomentuj
