BMW E34 - Auto filmy - wideo portal motoryzacyjny,autofilmy,autogaleria
Start
pauto
BMW E34

BMW 5 E-34
Współczesnia piątka istnieje na rynku od 1988 roku, odpowiednio bogata jest więc oferta używanych modeli tej serii.
Nie bez wpływu na ten stan rzeczy pozostaje ponadto fakt, że kryzys sprzedaży w branży samochodowej stosunkowo mocno dotknął modeli zaliczanych do wyższej klasy średniej. BMW "piątkę" nie jest więc łatwo zbyć, co czyni sprzedających bardziej skorymi do dyskusji na temat obniżenia ceny.
Hasło na dziś brzmi więc: "kupować!", zwłaszcza, że nabycie BMW średniej klasy jest niemal zawsze trafioną inwestycją. Jakość karoserii jest znacznie lepsza niż w BMW "trójce", zaś pod względem komfortu i właściwości jezdnych "piątki" są po prostu wzorowe - ich układ jezdny należy do najlepiej zestrojonych w tej klasie aut. Łatwość prowadzenia, wspaniałe zachowanie na zakrętach - wszystko to czyni jazdę BMW prawdziwie przyjemną.
Bogata jest gama oferowanych silników. Dla kogo największe znaczenie ma moc, sięgnie przede wszystkim do jednostek sześciocylindrowych, wykonanych w technice czterozaworowej, które cieszą się sławą niezawodnych. Ale również starsza generacja silników z jedynie dwoma zaworami na cylinder stanowi interesującą ofertę, gdyż pod względem kultury pracy przewyższają one nawet swych mocniejszych i bardziej skomplikowanych technicznie następców.
Szczególną rolę odgrywa stary silnik o sześciu cylindrach i 3,5 litra pojemości, który w nowych modelach ustąpił miejsca jednostce V8. Do jego zalet należą bardzo dobre osiągi i wspaniała kultura pracy. Na rynku samochodów używanych modele 530i oraz 535i trudno sprzedać, stąd dobra okazja do wynegocjowania przez kupującego korzystnej ceny. Sześciocylindrowe silniki w układzie rzędowym zużywają, jak na dzisiejsze wymagania, nieco za dużo paliwa, jednak za kupnem bardziej przemawiają wymienione wyżej argumenty.



W 1991 roku wszystkie E34 otrzymały wewnętrzne chłodzenie powietrzne tylnych tarcz hamulcowych, centralny zamek i wspomaganie kierownicy.
BMW E34 M5

Jesienią 1991 roku rozpoczęto produkcję wersji nadwoziowej kombi touring.

BMW E34 był produkowany z przeznaczeniem na pięć rynków: europejski, japoński, tajlandzki, amerykański oraz południowoafrykański.

Rynek europejski
1987 marzec 535i sedan
1987 czerwiec 520i M20 sedan
525i M20 sedan
530i M30 sedan
1987 lipiec 524td
1988 kwiecień M5 3.6 sedan
1989 styczeń 525i M50 sedan
1989 marzec 520i M50 sedan
1989 kwiecień 518i M40 sedan
1990 luty 525tds sedan
1990 marzec 518i M43 sedan
1990 listopad 520i kombi
1990 grudzień 525i kombi
1991 kwiecień 525ix sedan
1991 lipiec 525ix kombi
525tds kombi
M5 3.8 sedan
1992 marzec 530i M60 sedan
540i sedan
M5 kombi
1992 maj 530i kombi
1992 listopad 518i M40 sedan
525td kombi
1992 grudzień 525td sedan
1993 maj 540i kombi
1993 listopad 518i M43 sedan
1995 maj 518g kombi
1995 grudzień zakończenie produkcji sedana
1996 czerwiec zakończenie produkcji kombi


Rynek japoński
1987 kwiecień 535i sedan
1987 czerwiec 525i M20 sedan
1988 kwiecień M5 3.6 sedan
1989 maj 525i M50 sedan
1990 luty 520i sedan
1991 lipiec M5 3.8 sedan
1995 grudzień zakończenie produkcji sedana


Rynek tajlandzki
1990 maj 525i sedan
1996 grudzień zakończenie produkcji sedana


Rynek amerykański
1988 styczeń 525i M20 sedan
535i sedan
1989 wrzesień M5 3.6 sedan
1990 czerwiec 525i M50 sedan
1991 październik 525i kombi
1992 listopad 530i sedan i kombi
540i sedan
1995 grudzień zakończenie produkcji sedana
1996 styczeń zakończenie produkcji kombi


Rynek południowoafrykański
1988 525i M20 sedan
535i sedan
1990 520i sedan
525i M50 sedan
M5 3.6 sedan
1992 530i sedan
540i sedan
1996 styczeń zakończenie produkcji sedana


BMW Alpina

W 1991 roku firma Alpina wypuściła model B10 BiTurbo bazujący na BMW 535i serii E34. Silnik ten wspomagany przez dwie turbosprężarki osiągał moc 360 KM i pozwalał rozpędzić Alpinę do 291 km/h. W 1993 roku Alpina B10 BiTurbo kosztowała 160 000 DM.

Sukces

BMW E34 było dużym sukcesem rynkowym. Łącznie sprzedano 1.331.056 samochodów. We wszystkich krajach Europy można do dzisiaj zaobserwować jeszcze wiele tych modeli, ponieważ model E34 ma bardzo trwale silniki oraz dlatego, ze jakość wykonania całego samochodu była zawsze bardzo wysoka. W styczniu 1988 podczas wprowadzenia BMW E34 do sprzedaży uważano, ze jest nowoczesne optycznie oraz technicznie. Nawet dzisiaj samochód uważany jest za bardzo komfortowy. Wielu fanów BMW jest zdania, ze BMW E34 to jeden z najlepszych samochodów jakie BMW w ogole wprowadziło na rynek. Najbardziej poszukiwane sa modele po ostatnim facelifcie w maju 1994, a najbardziej poszukiwanymi silnikami są 525tds (143 KM, 260 Nm) oraz 525i (192 KM, 245Nm). Najchętniej w wersji Touring (kombi) produkowanej od września 1991 do listopada 1996.

Szczegółowe dane techniczne
SilnikSilnik Pojemność Moc maksymalna Maks. moment obrotowy
520i 1991 ccm 150 KM(110 kW) przy 5900 obr/min 190 Nm przy 4200 obr/min
525i 2494 ccm 192 KM(141 kW) przy 5900 obr/min 250 Nm przy 4200 obr/min
530i 2997 ccm 218 KM(160 kW) przy 5800 obr/min 290 Nm przy 4500 obr/min
535i 3430 ccm 211 KM(155 kW) przy 5700 obr/min 305 Nm przy 4000 obr/min
540i 3982 ccm 286 KM(210 KW) przy 5800 obr/min 400 Nm przy 4500 obr/min
M5 3535/3795 ccm 315KM/340 KM(232/250 kW) przy 6900 obr/min 360/400 Nm przy 4750 obr/min
524td 2443 ccm 115 KM(85 kW) przy 4800 obr/min 220 Nm przy 2400 obr/min
525tds 2498 ccm 143 KM(105 kW) przy 4800 obr/min 260 Nm przy 2200 obr/min
B10 BiTurbo 3430 ccm 360 KM(265 kW) przy 6000 obr/min 520 Nm przy 4000 obr/min

Podwozie
Zawieszenie przednie: wahacz poprzeczny, amortyzator teleskopowy
Zawieszenie tylne: wahacz wzdłużny, sprężyna śrubowa
Hamulce przód/tył: tarczowe/tarczowe
ABS
Wymiary i ciężary
Rozstaw osi: 2761 mm
Rozstaw kół przód/tył: 1470/1495 mm
Ciężar własny: 1445-1720 kg
DMC: 1955-2280 kg
Pojemność bagażnika: 460 dm3 (sedan), 460/1450 dm3 (touring)
Pojemność zbiornika paliwa: 80-90 l
OsiągiSilnik 0-100 km/h Prędkość maks. Zużycie paliwa
520i 10,6 s 211 km/h 8,9 l/100km
525i 8,6 s 230 km/h 9 l/100km
530i 7,7 s 235 km/h 10,5 l/100km
535i 7,7 s 235 km/h 11,3 l/100km
540i 6,8 s 240 km/h 11,5 l/100km
M5 6,3/5,9 s 250 km/h 12 l/100km
524td 12,9 s 192 km/h 7,1 l/100km
525tds 11 s 207 km/h 7,2 l/100km
B10 BiTurbo 5,6 s 291 km/h 12,5 l/100km


Zalety:
dobrze wykonana karoseria
obszerne wnętrze
ponadprzeciętny poziom bezpieczeństwa pasywnego
funkcjonalnie rozplanowane wnętrze, bardzo dobra poręczność
pewne zachowanie podczas jazdy
dobry komfort resorowania

Wady:
niezadowalająca dynamika na niższych obrotach w silnikach o pojemności dwóch litrów

Typowe usterki:
wycieki oleju z silnika j na osi tylnej (starsze modele)
kłopoty z rozruchem rozgrzanego silnika
duże zużycie hamulca ręcznego (starsze modele)
usterki centralnej blokady zamków
nieszczelne tylne okna boczne
odgłosy grzechotania w okolichach tablicy rozdzielczej i drzwi

BMW serii 5 opinie:

Duże, wygodne i ekonomiczne? Udało się to połączyć. Mam wersję z chipem na 180KM - 9sec. do 100 km/h - maksymalna 230 km/h, a spalanie w mieście 10 L. maksymalnie. Najniższe to 5,5 L. na trasie 400 km - średnia prędkość 80 km/h. Ma swoje wady - ceny części zamiennych, np. silnik - już się martwię jeszcze 250 tys. km i wymiana :) Teraz ma 235 tys. przebiegu. :) Super auto!!!

Auto jest konkretne. Sport w kompromisie z przepychem i wygodą. Osobiście do tej wersji wstawiłbym raczej siedzenia kubełkowe niż "zwykłe" skórzane fotele. Wciśnięcie znajdującego się pod pedałem gazu przycisku "kickdown" wyzwala z auta bestię. Nie muszę chyba dodawać, że 193KM i 7,5 sek. do setki pozwala na zostawienie w tylnym lusterku 99% aut jeżdżących po polskich drogach. Do tego steptronic, parktronic, abs (i niemal wszystkie 3-literowe systemy), sensor deszczu, 4 poduszki, 10-cio głośnikowy zestaw grający z subwooferem, klimatyzacja, przepiękne oryginalne alufelgi, wykończenia w drewnie i mamy auto marzeń. Niezbyt wiele można jeszcze chcieć od tego cudu techniki. I niech mi ktoś powie, że nie jest warte swojej ceny...

ull wypas z wyjatkiem tv i elektrycznych foteli. Zamontowali odtwarzacz na kasety magnetofonowe! Kto w dzisiejszych czasach jeszcze tego uzywa? Na szcescie jest zmieniarka. Spalanie srednio 13.5l. Po miescie 16 l. Ale w zasadzie 90% czasu jazdy to "ciezka noga". Przy ekonomicznej jezdzie 100km/h i braku czestego wyprzedzania udalo mi sie spalic 8 l. na 100 km. Wzglednie spokojna jazda po miescie to jednak 12-14 l. Ale kto kupuje takie auto (245kM) by przestrzegac "60"? ;-) Auto ogolnie rewelacyjne do niczego sie nie mozna przyczepic, dawniej jezdzilem seria 3 wszystkimi modelami, bez porownania! Jedyne czego mi brakuje to manualnej skrzyni, to powaznie ogranicza "swirowanie", dobrze ze jest steptronic. Modele 534 i 540 od 1998 roku maja wbudowane wszystkie systemy z M5 np. system kontroli trakcji itd. Niestey tylko asc+t mozna wylaczyc z poziomu deski. przez taki system np. zarzucenie autkiem na recznym wymaga nauczenia sie tego manewru od nowa, bo dziwnie sie zachowuje, a przy malych predkosciach jest to praktycznie niemozliwe przez elektronike. Za to w ostre luki wchodzisz 160km i nic sie nawet nie probuje zlego dziac z przyczepnoscia. Niewiele jest samochodow ktore moga sie rownac z tym wspanialym pojazdem. Jesli kiedykolwiek wymienie na cos innego to moze to byc wylacznie M5.

Wiekszosc aut firmy BMW jakie jezdzi na polskich drogach to tylko wspomnienie po BMW. Stare, lub polepione graty po kataklizmach, zregenerowane u nas w Polsce. Glupie dziewuchy jeszcze sie nimi rajcuja. Kolezka podjezdza pod dyskoteke 10-cio letnia 5-ka po 30 "dzwonach" i robi lepsze wrazenie na szlaufiarach niz gosciu z nowiutkiego, siedem razy drozszego np. Mitsubishi Carisma. Ale taka mamy w Polsce mentalnosc. Dlatego ludziom kulturalnym i w miare normalnym ta marka nie kojarzy sie dobrze, bo utozsamiaja ja z pseudogangsterami, cwaniaczkami albo utrzymankami bogatych mamus. Powiecie pewnie, ze mowie tak, bo jezdze Maluchem albo Polonezem, ale tak nie jest. Sam jeszcze pol roku temu jezdzilem dwuletnia BMW Z3, ktora rozbilem, ale posiadania tego auta nie wspominam najlepiej. Bardzo duze spalanie relatywnie do wielkosci silnika i piecset innych mankamentow, pomimo tego ze auto bylo kupione w salonie i serwisowane i Smorawinskiego oraz "niebite". Teraz kupilem sobie nowiutki, niezwracaj±cy uwagi samochod za 85 000 zl, funkcjonalny, ale... z bajerem gorzej. Wszystkich fanow 10-cio letnich rupieci BMW, namawiam do kupna czegos spokojnieszego i nowszego. Zawsze kompleksy mozna nadrobic intelektem. PS-Moja Zet-trojka przy pieszczeniu "gazu" w trasie chajcowala 10 litrow/100km, przy silniku 1.8 115km, wiec jak 535 moze palic 8??????


Kupiłem od staruszka w Niemczech. Auto w bardzo dobrym stanie, wierzyć sie nie chce ,że ma 15 lat (180.000km). Samochód jak na taką moc (129KM) powinien być troszeczkę zrywniejszy. Spalanie 12-13 litrów w mieście. Egzemplarz trudny do dostania nawet w dobrym stanie, ale jak ktoś trafi... Polecam tym bardziej, że złodziej tym modelem się nie zainteresuje. Za takie pieniadze po prostu super!

Kupiłem jak miała rok od dziadka 78 letniego w Niemczech.Miała mały przebieg okolo 30 tys.Zadowolony byłem do 95 tys km a teraz sie zaczęło.Naprawy jakich dokonałem: wymiana tarcz hamulcowych 2 krotnie przednich. wachacz przedni wzdłużny prawy.Poduszka tylnia zawieszenia wersja z poduszkami zamiast spreżyn.łóżysko skretne zawieszenia tylnego. teleskopy tyl i przod. mógłbym tak jeszcze troszke wymienic pare dupereli.łaczna suma ponad 15 tys złotych. Naszczescie mam instalacje gazowa troj fazowa i pali tyle gazu co benzyny. czyli po miescie 11.5 l trasa kolo 10 l. Ogólnie niemiaszki wcale dobrego samochodu nie zrobiły.Mam równoczesnie Leksusa GS420 szczerze nic ale to nic przy nim nie robiłem oprócz wymian materiałów ekspoatacyjnych. Niemiaszkom jeszcze daleko do japończyków. Jeśli ktoś ma kasę i chce kupic bmw z seri e39 i wydac pare dziesiatek tysiecy to lepiej niech kupi leksusa z serii GS300 lub GS420 żaden niemiec mu nie dorównuje w jakości i na cenie tak szybko nie traci. i jest sie orginalnym posiadaczem luksusowego autka.

Katastrofa,eksploatacja pojazdu przebiega według schematu wymiana,naprawa,wymiana,naprawa...Auto kupione w niezłym stanie z utwardzonym,obniżonym zawieszeniem-kompletna klapa,nigdy więcej tego błędu nie popełnie (nie wierzę,że dorzyje czasów polskich autostrad),zawieszenie się sypie,a komfort...można zapomnieć!Gdyby nie szum 6 cylinderków w rzędzie już dawno bym je sprzedał!Kolejny żal-czy dresiarze nie mogą zmienić swoich upodobań motoryzacyjnych!

Bardzo dobry samochód. Jeżdże nim już 4 lata, kupiony był z dużym przebiegiem (i tak nie wiem czy nie przekręcony licznik), był rozbity i zrobiony w kraju. Ale co z tego, kiedy to naprawdę bardzo dobry samochód. Pali niewiele - ok. 9 dm3/100 km ON - niezależnie od sposobu i miejsca jazdy. Wady - pomimo że kombi to raczej niewielki bagażnik, słabe przednie zawieszenie. Zalety - przede wszystkim silnik - jego praca to wzór kultury. Każdy kto zdecyduje się na ten samochód napewno się nie zawiedzie. Przynajmniej ja się nie zawiodłem. PS - nie używam samochodu dla szpanu czy bajerowania - tylko do ciężkiej pracy.

Jeżeli ktoś nie ma pieniążków na utrzymanie i eksploatację BMW niech
Go nie kupuje.Te auta trzeba kochać, a nie na nie narzekać.Mam trzecią z różnych roczników i nie przesiadłbym się ani na Audi, ani na Mercedesa , czy VW, a tym bardziej na \"Japończyka\".Trzeba widzieć co się od tej marki oczekuje.Panowie trochę szacunku dla tej marki ( pomijając dobite \"szroty\" ).Nie ma takiego auta, które obędzie się bez nakładów finansowych.Nawet nowe trzeba płacić w serwisie za przeglądy.Zresztą zależy komu do czego auto jest potrzebne.\"Zarżnąć \" można każde: z elektroniką , czy bez, nowe czy stare.Ludzie kochajmy BMki.Pozdrawiam wszystkich prawdziwych miłośników tej marki.


Mialem BMW 530i rocznik 88\' sprowadzone z niemiec cos niesamowitego. Spalanie chyba bardzo duze,ale ten slilnik tego wymagal, jednak nie zamienil bym tego autka na nic innego,a przepraszam zamienilem bo teraz mam 525i z 94\'i jeszcze bardziej jestem zadowolony kompletnie pelen wypas z telefonem wloncznie ,poprostu cos pieknego.Koledzy maja racje kupilem wlasnie takie BMW bo nie stac mnie jeszcze na nowe,ale daze do tego by miec wlasnie nowe BMW seri 5.A co do spalania to jest to nie istotne bo wystarczy mi wiedziec tylko tyle ze slinik 525i napewno spali wiecej niz 10l a kupujac wlasnie BMW tego sie spodziewalem, w jesli ktos kupuje samochod z takim silnikiem to powinien sieprzygotowac na takie spalanie a napewno jest nie male.Pozdrawiam wszystkich kochajacych BMW P.S milosnikiem BMW nie mozna sie uwazac jelsi sie je krytykuje.Choc z drugiej strony powinismy byc obiektywni co za paradks.


Sprowadziłem dwa tygodnie temu 525i szczeże mówiąc nie pojechałem po bmw ale trafiła się okazja.Samochód jest w bardzo dobrym stanie jak na 15cie lat zero rdzy zawieszenie idealne nic nie puka silnik to samo oleju nie bierze świece czyściutkie zawory delikatnie klekoczą ale to przyszcz, siedzenia nie poprzecierane był serwisowany w autoryzowanej stacji bmw do 2002r.Co do spalania to niedużo nim jeszcze przejechałem bo jakieś 2000km ale moge coś powiedzieć w trasie 10ltr przy jeździe dynamicznej, natomiast w mieście 12ltr, z włączoną klimą 15ltr.Jedyne uszkodzenia jakie ma są to delikatne wgniecenia ale żeby wszytkie samochody kture jezdza po polskich drogach były tak uszkodzone, kupić bezwypadkowy bmw z tych lat graniczy z cudem

Nie będe wdawał się w dyskusje na temat dresów (czy też wyżelowanych pacynek)i takich tam. Każdy jeżdzi tym czym lubi albo na co go stac.Faktem jest że nazwoziliśmy do naszej pięknej krainy dużo złomu. Ale chyba każdy widzi co kupuje.A jak się nie zna niech prosi o pomoc zaufaną osobę, która się zna. Dobra, koniec tych wynurzeń...
Mam e39 tds i jest to konkretny wóz. Przyjemnie się nim jeżdzi normalnie, ale jazda zaczyna się pow.140km\\h. Pali tyle ile musi. Poniżej 2000obr. ma lekkiego muła ale gdy trzymam go w granicach max.momentu uśmiech sam wskakuje mi na twarz i nie chcę zejśc. Słychac tylko szum szósteczki i gwizd turbinki.Poezja i bardzo elastycznie zarazem.Przy łagodnym obchodzeniu sie z gazem jak na tę klase autko jest oszczędne. Przy mocniejszym-też jest do zaakceptowania choc zauważalnie wzrasta. Co do wyposażenia: oczywiście manual(kocham napęd na tył a tej miłości nauczył mnie za młodu Duży Fiat)automaty zostały wymyślone dla amerykanów a jak wiadomo tam nie ma zakrętów:-)),
na pokładzie jest też pełna elektryka, skóra, 6xCD BMW (mi wystarcza w zupełności),klima i takie tam bardziej lub mniej przydatne bajery.Zawieszenie jest seryjne, ja już nie potrzebuje sztywniejszego, wspaniały kompromis między trzymaniem sie drogi a komfortem. Pełna cisza. Polecam ten samochód każdemu ale mało wprawni kierowcy niech nie dadzą sie zwieśc i to tyczy sie większości BMW- są to bardzo szybkie wozy (i przy okazji najlepsze)i w przeciwienstwie do większości aut słabo czuc prędkośc, łatwo można przesadzic a praw fizyki nie da sie oszukac.
Dziękuje i pozdrawiam wszystkich (małych,dużych,owłosionych,ogolonych i oczywiści wszystkie Panie) bo za dużo wszedzie tej chorej nienawiści i zwykłej złośliwosci.


Historie o dresiażach w ogóle na mnie nie działają. Nabyłem moją piątkę za rozsądną cenę w Niemczech i jeste w pełni zadowolony. Jest to jeden z pierwszych modeli E34 z listopada 87\'(zaczeli je robić we wrześniu).Przebieg miała 182 jak kupiłem, teraz ma 212. Awarii zero.Wymieniałem klocki hamulcowe ale to chyba standart po przejechaniu 30 tys. Srednie spalanie z roku eksploatacji (zbierałem paragony z paliwa i obliczyłem średnie po 30 tys. km) wyniosło 10 l/100km.Gazu nie mam ale po podwyżce cen paliwa się zastanawiam i pewnie - ze łzami w oczach - założę.Uważam że to spalanie przy takim motorze i budzie (1500 kg)jest małe. Maluszek palił mi 7.Myśle że warto dopłacić dla samej satysfakcji z jazdy-a o tym to już można książki pisać-poezja.A pisząc o dresiazach należałoby najpierw określić to pojęcie.Dresiarzem nie jeste, choć na dłuższe trasy wskakuje w dresik i jak sie to komu nie podoba to h..mu w d...Wygoda i zdrowie po prostu. Długotrwały ucisk dżinów na wory może prowadzić do bezpłodności, a dzieci nie mam póki co i miec bym kiedyś chciał.











 
Imprezy techno - Zabudowy - Beskid Żywiecki - Cynkowanie,spawanie,anodowanie - karty kredytowe

Witrynę Hostuje: AMM Web Hosting Provider | Projekt i realizacja: Catdesign.pl