Fiat 126 "Maluch" - Auto filmy - wideo portal motoryzacyjny,autofilmy,autogaleria
Start
pauto
Fiat 126 "Maluch"

Fiat 126, samochód osobowy produkowany w Polsce od 1973 do 2000 roku (Polski Fiat 126p), a we Włoszech od 1972 do 1980. Polska wersja licencyjna produkowana była przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej oraz w Tychach Następcą na polskim rynku był Fiat Cinquecento. Przez wiele lat był jednym z podstawowych samochodów na polskich drogach, doczekał się też bardzo wielu nazw potocznych i zwyczajowych, z których najważniejsza - maluch, stała się pod koniec produkcji tego modelu (1997 rok) jego oficjalną nazwą.

Charakterystyka ogólna samochodu.

Dane charakterystyczne: Opis i wartości liczbowe
Typ silnika: 126 A2
Gaźnik: Weber 30DGF3/150 lub Jikov 30SPDR, dwugardzielowy, opadowy, dolnossący, z urządzeniem rozruchowym sterowanym ręcznie, sterowany siłownikiem podciśnieniowym, z pompką przyspieszającą
Cykl pracy: czterosuwowy, z zapłonem iskrowym
Liczba i układ cylindrów: 2, układ rzędowy, poziomy
Pojemność całkowita: 652 cm³(Fiat 126 Bis 703 cm)
Średnica cylindrów: 80mm
Skok tłoka: 70mm
Stopień sprężania: 8,6
Moc maksymalna (DIN): 18,5 kW (24,2 KM)
Moment maksymalny (DIN): 47 Nm (4,8 kGm)
Prędkość obrotowa momentu maksymalnego: 3000 obr./min
Pompa paliwa: przeponowa, wydatek 45 l/h
Filtr powietrza: suchy z wkładem papierowym
Smarowanie: z pompą o zazębieniu wewnętrznym, z filtrem odśrodkowym
Rozrząd: górnozaworowy, z napędem łańcuchowym
Chłodzenie: powietrzem, wymuszone przez napędzany mechanicznie wentylator, sterowane termostatem
Sprzęgło: mechaniczne, jednotarczowe, suche, ze sprężyną talerzową, sterowane mechanicznie
Skrzynia biegów: mechaniczna, 4-biegowa II, III i IV biegi synchronizowane
Przekładnia główna: stożkowa o uzębieniu śrubowym, zblokowana ze skrzynką biegów, przełożenie przekładni głównej 9/39
Hamulec roboczy: bębnowy, sterowany hydraulicznie, o niezależnych obwodach na koła przednie i tylne, działający na 4 koła, z samoczynną regulacją luzu między bębnem a szczęką
Hamulec awaryjny (postojowy) działający na koła tylne, sterowany dźwignią ręczną
Oznaczenie obręczy kół: 4,00B*12H lub 4,00B*12H2
Oznaczenie i wymiar opon: 135/80-SR12
Ciśnienie w ogumieniu: przód 0,14 MPa (1,4 bar), tył 0,20 MPa (2,0 bar)
Przekładnia kierownicza: zębatkowa, z listwą zębatą i zębnikiem
Przełożenie przekładni: 38 mm/obr.
Minimalna średnica skrętu: 8,6 m
Luz kątowy koła kierowniczego po ustawieniu kół do jazdy na wprost: 8o

Zawieszenie:
przednie: niezależne z wahaczami poprzecznymi i resorem półeliptycznym mocowanym dwupunktowo, amortyzatory hydrauliczne
tylne: niezależne z wahaczami skośnymi, sprężynami śrubowymi i amortyzatorami hydraulicznymi
Napięcie instalacji elektrycznej: 12V
Pojemność akumulatora 36 Ah
Alternator: typ A115-43 produkcji ZEM lub typ AA125R-14V-45A produkcji Magneti Marelli
Rozrusznik: R76a-0,6/12
Aparat zapłonowy: typ 3459 ZELMOT lub Magneti Marelli
Świece zapłonowe: Iskra FE65PRS-Super, Magneti Marelli F7LCRChampion RN9YC, Bosch WR7DC

Masa:
Własna(w stanie gotowym do drogi): 645 kg
Dopuszczalna masa całkowita: 990 kg
Dopuszczalne obciążenie użytkowe: 345 kg (4 osoby + 65 kg bagażu)
Dopuszczalne obciążenie bagażników:-- przedniego-- tylnego-- dodatkowo zamocowanego na dachu samochodu 25 kg; 40 kg; 30 kg
Dopuszczalne naciski:-- na oś przednią-- na oś tylną 4,0 kN6,30 kN
Prędkości maksymalne na biegu:
I- 30 km/h
II- 50 km/h
III- 80 km/h
IV- 105 km/h
R- 25 km/h
Zdolność pokonywania wzniesienia na biegu:
I- 24%
II- 14%
III- 8%
IV- 4,6%
R- 26,3%
Długość samochodu w zależności od zastosowanych zderzaków: 3054 do 3129 mm.

Materiały eksploatacyjne

Miejsce przeznaczenia Materiał eksploatacyjny Ilość Uwagi dm3 kg
Zbiornik paliwa: Etylina 94 21 dm³ W tym 5 dm³ rezerwy
Miska olejowa silnika z filtrem Oleje silnikowe typu SE lub SD, klasy wg SAE zgodnie z zaleceniami podanymi w instrukcji obsługi 2,35dm³ (2,1 kg)
Obudowa bloku napędowego: Olej przekładniowy Hipol MF 80W/90 1,1 dm³ 1,0 kg
Obudowa przekładni kierowniczej: Olej Hipol 15F wg SAE 90 EP lub smar K 854 0,12 dm³ (0,127 kg)
Układ hydrauliczny hamulców: Płyn hamulcowy R3 0,35 dm³ (0,35 kg)
Amortyzator przedni: Olej do amortyzatorów hydraulicznych 0,13 dm³ (0,12 kg)
Amortyzator tylny: 0,11 dm³ (0,10 kg)
Zbiornik spryskiwaczy szyb: Lazuron, Autowidol 4,0 Można stosować inne płyny dopuszczone przez CPN
Zbiornik i układ chłodzenia Borygo, Paraflu 4,5 dm³ - to dotyczy wersji 126BIS, standardowy maluch nie był czajnikiem, czyli chłodzony był powietrzem
Logo "Polski Fiat" do końca 84r znajdowało się na środku. Znaczek umiejscowiono z boku na krótko przed wprowadzeniem modelu FL.

Historia
1972 - powstała Fabryka Samochodów Małolitrażowych w Bielsku-Białej.
6 czerwca 1973 - pierwszy, zmontowany z włoskich części Polski Fiat 126p. Kosztował 69 tys. złotych (średnie zarobki w owym czasie wynosiły ok. 3,5 tys. złotych).
22 lipca 1973 - oficjalne uruchomienie linii produkcyjnej (do końca roku powstało 1500 "maluchów").
wrzesień 1975 - uruchomiono produkcję w zakładzie w Tychach.
1977 - zwiększenie pojemności silnika do 652 cm³ z dotychczasowych 594 cm³. Uzyskano wzrost mocy do 17,7 kW. Prądnicę prądu stałego zastąpiono alternatorem, powiększono średnicę hamulców bębnowych do 185 mm oraz wprowadzono nowe obręcze kół jezdnych.
1978 - Wycofanie silnika o pojemności 594 cm³, zmiany nadwozia (min. wydłużenie auta o 55mm).
1979 - Pozostawienie FSM jako jedynego producenta Fiata 126.
1981 - Zostaje wyprodukowany 1 000 000 Polski Fiat 126p.
kwiecień 1985 - Zmiany mechaniczne i kosmetyczne, wariant FL ("face lifting" - eliminacja ostrych krawędzi - dostosowanie do wymogów europejskich.
1985 - Zostaje wyprodukowany 2 000 000 Polski Fiat 126p.
1987 - Rozpoczęcie produkcji Fiata 126p Bis (700 cm³).
1991 - Prezentacja modelu z nadwoziem cabrio (Bosmal).
1991 - Zakończenie produkcji Fiata 126p Bis.
20 lipca 1993 - Zostaje wyprodukowany 3 000 000 Polski Fiat 126p.
wrzesień 1994 - Modernizacja nadwozia, wersja "el" (elegant) w oparciu o podzespoły z Cinquecento.
grudzień 1996 - wprowadzenie modelu elx (katalizator spalin - norma EURO1).
styczeń 1997 - wprowadzenie oficjalnej nazwy "Maluch".
styczeń 1999 - Każdy maluch opuszczający fabrykę posiada zagłówki na tylnym siedzeniu (wcześniej nie było ich ponoć dlatego że się nie mieściły, chociaż to nieprawda).
wrzesień 2000 - zakończenie produkcji; limitowana seria 1000 aut w kolorze żółtym lub czerwonym o nazwie Happy End. Ostatni egzemplarz jest żółty i trafił do muzeum Fiata w Turynie. Ostatnie autko, które trafiło na polskie drogi to Fiat Ostatni Maluch Happy End.
Fiat 126 Maluch Happy End nr 0175

Dane techniczne rodzaj silnika czterosuwowy, o zapłonie iskrowym, chłodzony powietrzem
ilość cylindrów 2
pojemność skokowa 594 cm³ / 652 cm³
moc 17,7 kW (24 KM)
prędkość obrotowa przy maksymalnej mocy 4800 obr./min / 4500 obr./min
skrzynia biegów mechaniczna 4-biegowa, biegi II, III, IV synchronizowane
masa samochodu gotowego do jazdy 600 kg
obciążenie maksymalne 320 kg lub 4 osoby + 40 kg
maksymalna masa przyczepy :
z hamulcem 400 kg
bez hamulca 300 kg
zdolność pokonywania wzniesień
I bieg 25%
II bieg 15%
III bieg 8,5%
IV bieg 4,5%
bieg wsteczny 30%
prędkości (minimalne...maksymalne)
1 bieg do 30 km/h
2 bieg 13...50 km/h
3 bieg 21...80 km/h
4 bieg 27...105 km/h
bieg wsteczny do 25 km/h
hamulce hydrauliczne, bębnowe działające na 4 koła o niezależnych obwodach kół przednich i tylnych.
chłodzenie powietrzem, za pomocą dmuchawy promieniowej
średnie zużycie benzyny 5,2...7,2 dm³/100 km
średnie zużycie oleju 0,4...0,7 dm³/1000 km
pojemność zbiornika paliwa 21l

Legnica 2004 - maluchy ciągle na chodzie


Prototypy

Do produkcji nie wszedł ani Bombel, ani kombi, ani tym bardziej "maluch" z przednim napędem. W 28-letniej historii Ośrodka Badawczo-Rozwojowego Samochodów Małolitrażowych w Bielsku było wiele interesujących pomysłów, lecz w większości nie wyszły poza fazę prototypu.

Fiat 126 BOMBEL

W 1974 roku w Warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych opracowano nadwozie autka dostawczego. W tym modelu odcięto część dachu wraz z tylnymi słupkami, a w to miejsce wstawiono bąbelkowatą nadbudówkę. Bombel jest samochodem dwuosobowym o ładowności 150 kg.

Fiat 126 LONG

W rok po Bomblu w Ośrodku Badawczo Rozwojowym wykonano "malucha" wydłużonego, czyli Long. Samochód miał o 10cm większy rozstaw osi, a tym samym i więcej miejsca dla pasażerów na tylnej kanapie. Był nieco cięższy od zwykłego PF 126p, więc moc silnika podniesiono do 19 kW.

Fiat 126 KOMBI

W 1975 roku konstruktorzy z Bielska przystąpili do prac nad "maluchem" kombi. Powiększono rozstaw osi o 10 cm i zwis tylny o 7 cm. Aby uzyskać płaską podłogę z tyłu, przebudowie uległ cały przedział silnikowy. Jednostka o pojemności powiększonej do 652 cm³ została przystosowana do pracy w układzie poziomym, do czego potrzebna była dmuchawa. W efekcie bagażnik miał 1 m³ pod dach. Doszły też trzecie drzwi, a tylna kanapa była składana.

W roku 1975 włoscy konstruktorzy zaprojektowali model 126 w wersji combi, po dwóch latach produkcji modelu podstawowego zdecydowano o próbach wprowadzenia do produkcji dłuższej wersji zwanej GIARDINIERA. Miała to być kontynuacja zamysłu realizowanego przez fiata w modelu 500 Giardiniera tj. Combi zaprezentowanego pierwszy raz w roku 1968 sprzedawanego również pod marką Autobianchi. W przypadku modelu 126 Combi zdecydowano o zastosowaniu synchronizacji wszystkich biegów, choć przewidywano pozostawienie silnika o poj. 600 cm³ i mocy 23 KM. Do produkcji seryjnej nie doszło ze względu na wprowadzenie do oferty fiata modelu 128 Combi. Zdjęcia Fiata 126 Giardiniera można zobaczyć w czasopiśmie QUATTRORUOTE.

Fiat 126 "RYJEK"

Najpoważniejsze zmiany zaproponowano w projekcie nazwanym, z powodu nieproporcjonalnie wydłużonej maski, "ryjkiem". Do prac przystąpiono w 1977 roku. Powodem było to, że silnik z tyłu utrudniał projektowanie nowych odmian. Maluch z przednim napędem został wydłużony łącznie o 19cm. Silnik o pojemności 650 cm³ był umieszczony przed przednią osią i chłodzony powietrzem, tłoczonym przez osiową dmuchawę. W przednim zawieszeniu zastosowano kolumny McPherson i pojedyncze wahacze, hamulce były tarczowe. Zbudowano kilka prototypów z silnikiem z przodu. W ostatnim dostęp do bagażnika (ok. 200-litrowego) umożliwiały trzecie drzwi, a dach z tyłu został podniesiony.

Fiat 126 LPT

Skrót LPT oznaczał "Lekki Pojazd Terenowy". Ta odmiana Malucha powstała do zastosowań wojskowych, istniała też wersja na gąsienicach. Wyprodukowano zaledwie kilkadziesiąt sztuk.

Fiat 126 DIESEL

Najbliższy realizacji był pomysł wstawienia do malucha silnika wysokoprężnego. W tym przypadku prowadzono już nawet analizy technologiczne. Idea zrodziła się w początku lat 80., w epoce kartek na benzynę. W grę wchodziły dwa przemysłowe silniki japońskiej firmy Kubota, chłodzone cieczą: trzy- i czterocylindrowy. Ostatecznie wybrano jednostkę większą. Z pojemności 800cm3 osiągała ona 24KM. Samochód z nią stał się nie tylko bardziej dynamiczny, ale i bardziej komfortowy ze względu na mniejsze drgania silnika. Mimo zaawansowania prac nie doszło do seryjnej produkcji, ponieważ japoński jen zaczął gwałtownie zwyżkować i całe przedsięwzięcie przestało mieć ekonomiczny sens.

Fiat 126 el CABRIO (BOSMAL 126 Cabrio)

Najmłodszym prototypem (który wkrótce po powstaniu przeszedł do historii i stał się muzealnym eksponatem) jest Fiat 126 el w wersji kabriolet. OBR już wcześniej wykonywał auta bez dachu, więc gdy Fiat zaczął produkcję modelu el, przygotowano też nowy kabriolet. W Unii Europejskiej zaczęły jednak obowiązywać zaostrzone normy hałasu, których ten samochód nie mógł już spełnić.

Fiat 126p NP
Polski Fiat 126p NP

W 1977 roku postanowiono opracować Fiata 126p z przednim napędem przy założeniu maksymalnego wykorzystania elementów dotychczas produkowanego modelu. Przeniesienie do przodu układu napędowego spowodowało konieczność wydłużenia przedniej części pojazdu. W grudniu 1978 roku ukończono budowę pierwszego egzemplarza samochodu PF 126p NP.

Silnik umieszczony został wzdłużnie przed osią kół przednich. Osiągał on moc 19,1 kW (25,5 KM) przy 4800 obr/min. Przednie koła pojazdu zawieszone były niezależnie na zwrotnicach kolumnowych typu MacPherson. W tylnym zawieszeniu zmieniono jedynie charakterystykę sprężyn i amortyzatorów teleskopowych. Zastosowano nową przekładnię kierowniczą oraz hamulce tarczowe przy kołach przednich. Pierwszy prototyp miał nadwwerie dwudrzwiowe ze zmienioną częścią przednią. W tylnej części powstała przestrzeń bagażowa o objętości ok. 200 dm³. Wykonano też prototyp samochodu o nadwoziu trzydrzwiowym i składanej kanapie tylnej.

Wyprodukowano zaledwie kilka prototypów,z których każdy różnił się od poprzednika, nie było dwóch identycznych egzemplarzy. Jeden z nich, w idealnym stanie, znajduje się w białostockim Muzeum Motoryzacji i Techniki

Modele produkcyjne

Fiat 126p Bis
Fiat 126 BIS

Fiat 126p Bis to najbardziej zmieniona, produkowana seryjnie wersja Malucha.

Jesienią 1987 roku na salonie samochodowym we Frankfurcie odbyła się oficjalna prezentacja samochodu 126 Bis (robocza nazwa "restyling"). Zmianami (800) objęto niemal wszystkie zespoły, a ich opracowanie było w dużej mierze dziełem Polaków.

Zmienione nadwozie typu hatchback zachowało dotychczasowe wymiary. Trzecie drzwi ułatwiały dostęp do bagażnika za tylnym siedzeniem, wygospodarowanego dzięki poziomemu układowi cylindrów. Tylna szyba o zwiększonej wysokości poprawiała widoczność do tyłu. Powiększono boczne wloty powietrza, wlot powietrza do wnętrza umieszczono pod szybą przednią. Na koła nałożono nowe duże kołpaki malowane srebrnym lakierem. Fiat 126 Bis miał bagażnik przedni o pojemności 55 dm³ oraz tylny o pojemności 110 dm³, która po wyjęciu półki tylnej i złożeniu oparcia kanapy wzrastała do 480 dm³. Zmniejszenie przedniego bagażnika wynikało z umieszczenia w nim nagrzewnicy, włączonej w obieg cieczy chłodzącej silnik.

Bis dostał nowy silnik 126 A2.000. Kadłub silnika, głowica oraz miska olejowa zostały odlane ze stopu lekkiego. W kadłubie osadzono suche tuleje cylindrowe z żeliwa. Tłoki o średnicy zwiększonej do 80 mm wyposażono w stalowe wkładki stabilizujące. Objętość skokowa wzrosła do 703 cm³, a stopień sprężania do 8,6. Skorygowano także wymiary i kształt krzywek wałka rozrządu i zaworów dolotowych. W układzie zasilania zastosowano opadowy gaźnik dwuprzelotowy z mechanicznym otwieraniem przepustnicy drugiego przelotu i pompką przyspieszającą. Filtr powietrza został wyposażony w papierowy wkład typu panelowego oraz dwa przewody zasysające; jeden dla powietrza zimnego, drugi dla ciepłego (eksploatacja zimą). Bezrozdzielaczowy aparat zapłonowy otrzymał podciśnieniowy regulator kąta wyprzedzenia zapłonu. W układzie smarowania wprowadzono nową pompę oleju z kołami zębatymi o wewnętrznym uzębieniu. Silnik chłodzony był cieczą, a chłodnicę wraz z dwubiegowym elektrowentylatorem umieszczono przy lewej ścianie komory silnikowej. Pompa cieczy chłodzącej została zabudowana w misce olejowej, a napędzana była od wałka rozrządu przez wałek pośredni. Zastosowano alternator o zwiększonej mocy z elektronicznym regulatorem.

Silnik osiągał moc maksymalna 18,5 kW przy 4600 obr./min, a maksymalny moment obrotowy wynosił 47 Nm przy 2500 obr./min. Zmieniona tarcza sprzęgła miała w tej wersji silnika średnicę 160 mm oraz tłumik drgań skrętnych. Zmniejszono przełożenie przekładni głównej na 4,333 (39/9).

W zawieszeniu przednich i tylnych kół poprawiono charakterystykę elementów sprężystych i amortyzatorów. Samochód wyposażono w obręcze kół o średnicy 13-cali oraz opony bezdętkowe o wymiarach 135/70 SR 13. W miejsce stosowanej dotychczas ślimakowej przekładni kierowniczej wprowadzono przekładnię zębatkową z samoczynną regulacją luzu międzyzębnego. Modernizacja samochodu spowodowała wzrost jego masy do 645 kg, ale mimo to poprawiła się dynamika i zmniejszyło zużycie paliwa. Prędkość maksymalna 126 Bis wynosiła 110 km/h, a średnie zużycie paliwa (w teście ECE) 5,5 dm3/100 km, o ponad 1 litr mniej niż wersji podstawowej.

Samochód 126 Bis produkował zakład FSM w Tychach do 1991 r., do chwili uruchomienia produkcji Cinquecento. W podstawowym modelu 126 FL stosowano okresowo niektóre rozwiązania z modelu Bis, np. zębatkową przekładnię kierowniczą i większe koła.

Opinie:

126p kupiłem ponad rok temu wyłącznie z musu - jest najtańszy, a ja nie miałem kasy. Tanie są części, ale co z tego!!! Bez przerwy coś walnie, a ja nie mam czasu na kanał. Jest to auto dla mechaników samochodowych, bo sami wszystko naprawią. Jest niby proste, wymiana oleju bez kanału, nie ma strachu o wodę w chłodnicy zimą. I co z tego?! Gdy zepsuł mi się regulator napięcia (nie wiedziałem jesz wtedy, gdy go kupiłem, że to normalka w maluchu) wygotował mi się nowy akumulator (bardzo dużo pracuję i nie mam czasu na ciągłe szukanie usterek, tym bardziej, że wcześniej jeździłem audi - bez usterek). Jednak największą zmorą było szarpanie w czasie jazdy. Szukaliśmy przyczyny - ja i mechanicy - ponad rok. Była prozaiczna. Przepalił sie przewód z diodami w komorze silnika (pewnie przez wzmiankowany regulator napiecia) i bruździł z tymi tam "prądami powrotnymi". Wywaliliśmy go na zbity pysk. Teraz pali bez zarzutu. Małe opłaty i zużycie paliwa latem rzędu 5,2l/100 km (z ciężką nogą) nie rekompensują potwornej ciasnoty. Sprzedaję niebawem!

Malucha można tylko kochać, albo nienawidzić. Ja jeżdżę machiną z roku 1989 z 250 000 kilometrami przebiegu (100 000 km moje). Silnik o pojemności 652 cm daje mu jakieś 60% mocy nominalnej, jednak pali na trasie (70km/h) jakieś 4,5 litra. W mieście jest dużo gorzej 7-7,5 litra. Co do trwałości blach to się nie wypowiem - większość wymieniłem po licznych stłuczkach (bardziej pstrokatego wozu to ja jeszcze nie widziałem. Podwozie. W skrócie, jak najadę na monetę to wiem jaki to nominał :). Wnętrze surowe i wbrew pozorom trwałe. Komfort jazdy, a co to jest? Ma jednak to to swe zalety. Tak naprawdę jest to idealny wóz dla młodego kierowcy. Małe koszty utrzymania, niesamowita prostota konstrukcji (chyba tylko 2CV jest prostszy), i prawdziwa szkoła życia oto Maluch.

Kupiłem Malucha w komisie Fiata gdy miał 30 tys. na liczniku. W dwa lata przejechałem dodatkowe 40 tys. Jeżdżę nim praktycznie codziennie.
Plusy:
- ekonomiczny (mój pali góra 5,5 przy jeździe miejskiej + 100-110 km/h na autostradzie)
- tanie części i naprawy
- każdy mechanik potrafi toto naprawić
- nie żal zostawić w rowie jak się zepsuje i kogoś na to stać ;-)
Minusy:
- bezpieczeństwo żadne
- z uwagi na ładowność nadaje się dla 1-2 osób, tylne siedzenia należy użytkować jako bagażnik
- moim zdaniem największą wadą jest niewątpliwie fatalna blacha (lakier?) - mój egzemlparz dostaje pryszczy
- do mechanika TRZEBA czasem zajrzeć, ale gdy się to robi regularnie to kieszeń nie odczuwa zbytnio kosztów napraw.
Podsumowując moje wrażenia są mieszane ale generalnie pozytywne. Chcę wymienić na coś innego w zasadzie tylko z uwagi na bezpieczeństwo.


czesc. kupilem sobie na zlomie malucha full opcje z 1979 roku. Mowie Wam noprmalnie klima jest, ale troche sie za ciezko wlacza- korbki mi juz zardzewialy. Predkosc 95 km/h jest wystarczajaca do jazdy po miescie. Lokcia juz za okno nie wystawiam bo tej szybki nie moge otworzycale moze kiedys kopne ja raz to wyleci raz naa zawsze. silnik rakieta jak juz wspomnialem. centralny zamek na pilota nawet obejmuje przednia klape, ktora mi sie czasami otwiera w czasie jazdy ale to nic. po 100 km wymienilem amortyzatory na gazowe i opony na szersze 225 z 220 buehehehehe co tam jeszcze? aha minusem auta jest brak airbagow ale to w wypadku tego modelu nie jest potzrebne gdzyz ma strefy zgniotu. Bagaznik pozwa;la na wyjazd 5-osobowej rodziny na wakacje. Potrafi uciagnac takze przyczepe kempingowa.ok starczy na dzisiaj pozdrawiam.

Kupiłem za 500pln, przez trzy lata eksploatacji dołożyłem mniej niż 500pln. Po miescie pali 6l. Silnik w doskonałym stanie, ciągnie do 115km/h - sprawdzone wg. licznika w lanosie - swojemu nie wierzylem, ale wskazania sa ok). Najwiekszy problem to korozja. wymaga samarowania zwrotnic, regulacji zaworow i zaplonu raz na sezon. Mialem dolozony alternator wiec bez problemu z akomulatorem. Awarie: poloski (poprzedni wlasciciel nigdy nie wymienial), pekniety kabel przy klemie od akumulatora, regulator napiecia,rozrusznik, przegnily wahacz i tyle. Do jazdy po miescie to super samochod, pomimo wzrostu 187cm bylo mi w nim wygodniej niz w seicento, lanosie, favoritce, corsie, astrze, przedostatnim passacie, fiorino, matizie, yarisie, clio. Oczywiscie mowie o pozycji za kierownica a nie o komforcie podrozowania. Pod tym wzgledem przebila go tylko alfa147). Na drodze stalem 3 razy: regulator napiecia, rozrusznik, poloska. Pozostale 3 razy to brak paliwa - nie da się jexdzić na oparach - niestety. Na budowe przewiozlem nim praktycznie wszystko. Stal w miescie otwarty i nie martwilem sie o niego, ani o radio - safari. trzeci wlasciciel jexdzi nim do dzis....

musze przyznac, ze nie rozumiem ludzi, ktorzy klna na kaszlaka. moj w grudniu 2001 dobije 21 latek i od nowosci mial wymieniony akumulator, miske olejowa, raz siwece, cewke i zbiornik paliwa. dostalem go od dziadka z przebiegiem 72.000, ja zrobilem nim przez ostatnie 1,5 roku (tyle go mam) 54.000 km (teraz ma w sumie 126.000). pokazcie mi auto, ktore przy takiej eksploatacji (srednio 3.000 na miesiac) sie tak trzyma. mam nadzarte lekko progi, ale po 21 latach pod chmurka ma prawo (z oryginalnym lakierem!). ssie mi srednio 6,2 w miescie i 4,8 na trasie... teraz stac mnie na nowe auto, ale z maluszkiem naprawde bedzie mi sie trudno rozstac i lezka mi sie w oku zakreci... szkoda szkraba, ale daja mi za niego znizke w salonie 4.000 pln, co przy autku za 52.000 daja spory upust i no sie przesiadam na diesla... moze kiedys kupie innego malacza dla samego jego posiadania... pozdrawiam wszystkich maluchomaniakow!

Witajcie!. Moim zdaniem maluszek jest idealnym autkiem dla poczatkujacego kierowcy, ktory nie ma zbyt duzo kaski( aczkolwiek tak czy inaczej nawet na malucha trzeba skads ta kase miec i wcale nie malo).

Maluszek jest OK. Jesli chodzi o tuningowanie tego autka jestem ZA ale wtedy gdy ludzie nie przekraczaja granicy dobrego smaku. Maluszka mozna niezle podkrecic - przykalad: seryjnie ma 40 cos sekund do setki a mozna ten czas skrocic do dwa razy mniejszego, i to praktycznie samemu. Pokazcie mi inne autko ktore ma taka mozliwosc :).

Taki poczatkujacy kierowca gdy dobrze opanuje jazde maluszkiem, bez problemu poradzi sobie z kazda inna wieksza osobowka.

Sam mialem w swoim krotkim zyciu juz 5 maluchow i Opla Rekorda - kupilem go gdy zapragnolem miec wieksza fure:) byl fajny wspomaganie centralny zamek elektryczne lusterka podgrzewane fotele alarm 1,8 wtrysk i co??? niestety musialem go sprzedac bo po prostu nie bylo stac mnie na utrzymanie. Dzis znow jezdze maluszkiem i na prawde nie jest Zly :)) a przede wszystkim tani i poki nie znajde pracy nie zmienie tego autka :)) Fakt ze jest awaryjny i to nawet bardzo :( ale wszystko zalezy od stanu technicznego danego egzemplarza. Jedna rada dla posiadaczy tych autek, gdy macie luzy w zawieszeniu lub wybite amorki nie zasuwajcie ponad 120km/h to jest baaaardzo niebezpieczne wiem z autopsji :)



 
Tworzenie stron Warszawa - Beskid Żywiecki - Tłumaczenia Poznań - gry online

Witrynę Hostuje: AMM Web Hosting Provider | Projekt i realizacja: Catdesign.pl